Pamięci Dionizego Czachowskiego.
Uczniowie naszej szkoły już po raz drugi wzięli udział w rajdzie, którego głównym celem było uczczenie bohaterów powstania styczniowego.
Na jedną z siedmiu tras zaproponowanych przez organizatorów wybrali się następujący śmiałkowie: Łabuda Patrycja i Miernik Nina z kl. IV, Lipiński Hubert reprezentował kl. V, Miernik Natalia, Miernik Angelika, Szczygieł Sandra, Kamiński Patryk i Żołądek Krzysztof z kl. VI wraz z opiekunami - Grażyną Frankiewicz i Kariną Piotrowską - Niewczas.
VI Złaz Turystyczny Szlakiem Powstańców Styczniowych, im. Karola Kality-Rębajły w tym roku poświęcony był osobie płk Dionizego Czachowskiego.
Złaz odbył się w piątek, 15 stycznia 2010 r. Jego głównym organizatorem było starachowickie Koło Towarzystwa Przyjaciół Lasu "Kotyzka". Przejęło ono tradycje stowarzyszenia o tej samej nazwie, które organizowało wcześniejsze złazy. Współorganizatorem był Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach. Corocznie impreza, której patronuje Karol Kalita - Rębajło, poświęcona jest innej postaci związanej z powstaniem styczniowym. W tym roku organizatorzy przywołali pamięć pułkownika Dionizego Czachowskiego. Leśne ostępy okolic Lipia oraz sama wioska były bazą i zapleczem dla jego powstańców.
Przed wyjściem na trasę wszyscy otrzymali pamiątkowe znaczki uczestnika rajdu.
Na leśną polanę w Lipiu Podłaziskach, gdzie jak co roku odbywa się zlot złazu, dotarliśmy trasą wiodącą ze Starachowic. Po drodze podziwialiśmy piękne widoki i las ubrany w zimową szatę. Od godz. 11 na polanie, na zdrożonych turystów czekało płonące ognisko, gorący bigos i herbata. Zlot rozpoczął się o godz. 12 powitaniem gości. Odbyła się też krótka inscenizacja, dzięki której mogliśmy przez chwilę przenieść się w czasy odległego powstania i zrywu narodowego Polaków. Następnie o jednym z najznakomitszych dowódców powstańczych - Dionizym Czachowskim opowiedział przy zlotowym ognisku Robert Adamczyk. Po wysłuchaniu gawędy udaliśmy się pod symboliczny "krzyż powstańczy", gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze. Złaz zakończył się o godzinie 14.00.
Opiekunowie dziękują serdecznie uczniom, którzy godnie reprezentowali szkołę i uczcili pamięć bohaterów. Była to bowiem m. in. lekcja historii, a bez niej naród jest bardzo biednym narodem. Dlatego nie możemy zaniechać nauki historii, na którą pracowało kilkaset pokoleń.
Uczniowie naszej szkoły już po raz drugi wzięli udział w rajdzie, którego głównym celem było uczczenie bohaterów powstania styczniowego.
Na jedną z siedmiu tras zaproponowanych przez organizatorów wybrali się następujący śmiałkowie: Łabuda Patrycja i Miernik Nina z kl. IV, Lipiński Hubert reprezentował kl. V, Miernik Natalia, Miernik Angelika, Szczygieł Sandra, Kamiński Patryk i Żołądek Krzysztof z kl. VI wraz z opiekunami - Grażyną Frankiewicz i Kariną Piotrowską - Niewczas.
VI Złaz Turystyczny Szlakiem Powstańców Styczniowych, im. Karola Kality-Rębajły w tym roku poświęcony był osobie płk Dionizego Czachowskiego.
Złaz odbył się w piątek, 15 stycznia 2010 r. Jego głównym organizatorem było starachowickie Koło Towarzystwa Przyjaciół Lasu "Kotyzka". Przejęło ono tradycje stowarzyszenia o tej samej nazwie, które organizowało wcześniejsze złazy. Współorganizatorem był Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach. Corocznie impreza, której patronuje Karol Kalita - Rębajło, poświęcona jest innej postaci związanej z powstaniem styczniowym. W tym roku organizatorzy przywołali pamięć pułkownika Dionizego Czachowskiego. Leśne ostępy okolic Lipia oraz sama wioska były bazą i zapleczem dla jego powstańców.
Przed wyjściem na trasę wszyscy otrzymali pamiątkowe znaczki uczestnika rajdu.
Na leśną polanę w Lipiu Podłaziskach, gdzie jak co roku odbywa się zlot złazu, dotarliśmy trasą wiodącą ze Starachowic. Po drodze podziwialiśmy piękne widoki i las ubrany w zimową szatę. Od godz. 11 na polanie, na zdrożonych turystów czekało płonące ognisko, gorący bigos i herbata. Zlot rozpoczął się o godz. 12 powitaniem gości. Odbyła się też krótka inscenizacja, dzięki której mogliśmy przez chwilę przenieść się w czasy odległego powstania i zrywu narodowego Polaków. Następnie o jednym z najznakomitszych dowódców powstańczych - Dionizym Czachowskim opowiedział przy zlotowym ognisku Robert Adamczyk. Po wysłuchaniu gawędy udaliśmy się pod symboliczny "krzyż powstańczy", gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze. Złaz zakończył się o godzinie 14.00.
Opiekunowie dziękują serdecznie uczniom, którzy godnie reprezentowali szkołę i uczcili pamięć bohaterów. Była to bowiem m. in. lekcja historii, a bez niej naród jest bardzo biednym narodem. Dlatego nie możemy zaniechać nauki historii, na którą pracowało kilkaset pokoleń.